O tym opowiadają przedstawicielki ERGO Hestii, Ewelina Magdziak oraz Maria Głyżewska. Za zmianą w ich organizacji stoi współpraca HR i Rady ds. DEI, które wspólnie poszukiwały odpowiedzi na pytanie, jak pogodzić profesjonalny wizerunek z różnorodnością i autentycznością współczesnego miejsca pracy.

Ewelina Magdziak, Maria Głyżewska
Jeszcze niedawno profesjonalny wizerunek w pracy miał bardzo konkretne ramy, szczególnie w branży finansowej. Garnitur, krawat, garsonka czy szpilki stanowiły niepisany język biznesu, który komunikował kompetencje i wiarygodność. Dziś jednak świat pracy wygląda inaczej. Organizacje stają się bardziej różnorodne, a pracownicy coraz częściej oczekują, że będą mogli wyrażać swoją indywidualność również poprzez ubiór. W efekcie zmienia się także samo rozumienie profesjonalizmu, mniej związane z konkretnymi elementami garderoby, a bardziej z umiejętnością dostosowania się do sytuacji, jakością relacji i autentycznością.
W ERGO Hestii jesteśmy świadomi tych zmian, w związku z czym podjęliśmy decyzję o aktualizacji naszego podejścia do ubioru w miejscu pracy. Celem było stworzenie takich ram, które odpowiadają współczesnym realiom, różnorodności pracowników i zmieniającym się oczekiwaniom klientów.
Dress code już nie taki jak kiedyś
Impulsem do aktualizacji zasad były przede wszystkim głosy pracowników oraz działania Rady ds. DEI (Diversity, Equity & Inclusion), która zainicjowała przegląd dotychczasowych wytycznych. Członkowie i członkinie Rady zwrócili uwagę, że obowiązujące zasady zawierały podział na kobiety i mężczyzn oraz odwoływały się do norm, które nie odpowiadają już różnorodności współczesnego miejsca pracy. To właśnie Rada ds. DEI była partnerem merytorycznym projektu i współtworzyła nowe podejście do profesjonalnego wizerunku oparte na inkluzywności, szacunku i autentyczności.
Efektem tych prac jest dokument, który odchodzi od sztywnych reguł na rzecz praktycznych wskazówek. Przewodnik nie dzieli już ubioru na „kobiecy” i „męski”. Zamiast tego zakłada, że każda osoba może wybierać styl zgodny ze swoją tożsamością, potrzebami i komfortem, zachowując jednocześnie profesjonalizm adekwatny do sytuacji.
To znacząca zmiana w porównaniu z wcześniejszymi wytycznymi, które szczegółowo określały osobne zasady dla kobiet i mężczyzn, regulując nawet takie elementy jak rodzaj makijażu, wysokość obcasa czy kolor dodatków.
Z perspektywy DEI sposób ubierania się nie powinien być źródłem wykluczenia ani nieuzasadnionych ograniczeń. Dlatego jednym z celów projektu było odejście od zasad opartych na stereotypach płciowych i stworzenie wytycznych, które będą wspierały wszystkie osoby, niezależnie od ich tożsamości, wieku, stylu czy indywidualnych potrzeb. Nowe zasady koncentrują się na profesjonalizmie i kontekście sytuacyjnym, a nie na tym, kto powinien nosić konkretny rodzaj ubioru.
Profesjonalizm to nie kształt spódnicy ani kolor krawata
Czy oznacza to, że strój przestał mieć znaczenie? Zdecydowanie nie.
Ubiór nadal pozostaje elementem profesjonalnego wizerunku, ale jego rola jest dziś rozumiana inaczej.
Zaufanie w biznesie budujemy przede wszystkim poprzez wiedzę, kompetencje czy umiejętność prowadzenia dialogu. Strój pozostaje pewnym komunikatem, jednak jego rola w ocenie profesjonalizmu na przestrzeni ostatnich dekad zeszła na drugi plan.
To podejście dobrze wpisuje się w szersze trendy obserwowane na rynku pracy. Pracownicy sygnalizują potrzebę większej elastyczności i autentyczności w kwestii ubioru. A w ERGO Hestii wierzymy, że pracownik, który czuje się sobą, często buduje bardziej naturalne i partnerskie relacje, co w dłuższej perspektywie przekłada się na większe zaufanie.
Sztuka znalezienia równowagi
Największym wyzwaniem nie jest dziś wybór pomiędzy całkowitą swobodą a ścisłymi regulacjami. Pracownik reprezentuje bowiem nie tylko siebie, ale także organizację. Dlatego ubiór powinien uwzględniać kontekst sytuacji. Inaczej ubierzemy się na codzienną pracę w biurze, inaczej na spotkanie z zarządem, a jeszcze inny strój wybierzemy na konferencję branżową czy spotkanie z klientem.
Właśnie dlatego nowy przewodnik ERGO Hestii koncentruje się na poziomach formalności. Zamiast szczegółowo opisywać, kto powinien nosić określone elementy garderoby, podpowiada, jaki styl będzie odpowiedni w konkretnej sytuacji. Obejmuje zarówno smart casual, rekomendowany na co dzień do pracy biurowej, business casual przeznaczony na bardziej formalne spotkania i prezentacje, jak i business formal, odpowiedni w sytuacjach, gdy pracownik reprezentuje firmę na zewnątrz – podczas spotkań z klientami, konferencji czy oficjalnych wydarzeń. Przewodnik uwzględnia również sezonowe potrzeby pracowników. W części poświęconej ubiorowi letniemu proponuje lżejsze, bardziej przewiewne tkaniny oraz mniej formalne elementy garderoby, pod warunkiem zachowania estetyki i standardów odpowiednich dla środowiska pracy. Dzięki temu komfort nie stoi w sprzeczności z profesjonalnym wizerunkiem, lecz staje się jego naturalnym uzupełnieniem.
Takie podejście pozwala zachować profesjonalny wizerunek firmy, jednocześnie pozostawiając przestrzeń dla indywidualnych wyborów. Nie chodzi o kontrolowanie wyglądu, lecz o świadome dostosowanie stroju do sytuacji.
Szczególnego znaczenia kwestia ubioru nabiera podczas spotkań z klientami. Przez dekady to właśnie określone elementy stroju tj. garnitur, koszula pod krawat czy ołówkowa spódnica stały się głęboko zakorzenionymi symbolami profesjonalizmu. Są silnie związane z wizerunkiem przedstawicieli tzw. sektora białych kołnierzyków i do dziś budzą skojarzenia z kompetencją, rzetelnością oraz wysokimi standardami pracy. Ma to szczególne znaczenie w branżach, w których klient korzysta z wiedzy eksperta i podejmuje decyzje w obszarach wymagających specjalistycznych kompetencji. Dlatego w ERGO Hestii redefiniujemy profesjonalny wizerunek jako połączenie adekwatnego do sytuacji ubioru z autentycznością i wysoką jakością kontaktu z klientem.
Tatuaże, kolorowe włosy i piercing – czy to jeszcze problem?
Jeszcze kilkanaście lat temu widoczny tatuaż czy nietypowy kolor włosów mogły budzić wątpliwości podczas rekrutacji lub kontaktów z klientami. Dziś są coraz częściej postrzegane jako element indywidualnego stylu, a nie przeszkoda w wykonywaniu obowiązków zawodowych. Zmiana wynika z szerszej ewolucji społecznej. Współczesne miejsca pracy są bardziej różnorodne i inkluzywne niż kiedykolwiek wcześniej.
Dla Rady ds. DEI było szczególnie ważne, aby wyraźnie oddzielić ocenę kompetencji od oceny wyglądu. Widoczne tatuaże, piercing czy niestandardowa fryzura nie mają wpływu na jakość wykonywanej pracy. Dlatego nowe wytyczne skupiają się na zachowaniu profesjonalizmu i adekwatności do sytuacji, a nie na eliminowaniu przejawów indywidualności.
Klienci również się zmieniają
Zmiany w dress codzie nie są wyłącznie wewnętrzną decyzją organizacji. Są również odpowiedzią na przemiany społeczne.
Klienci coraz częściej oczekują partnerstwa, otwartości i naturalności. Garnitur i formalny strój nadal mają swoje miejsce, szczególnie podczas oficjalnych spotkań czy ważnych negocjacji. Przesadny formalizm może jednak budować niepotrzebny dystans i napięcie.
Kiedy pracownik czuje się swobodnie i pozostaje sobą, łatwiej nawiązuje relacje i prowadzi naturalny dialog.
Dress code przyszłości
Wszystko wskazuje na to, że przyszłość dress code’u będzie opierała się na kilku uniwersalnych zasadach, którymi są: szacunek, adekwatność do sytuacji, profesjonalizm, inkluzywność i komfort. Zamiast narzucać jedyny słuszny sposób ubierania się, organizacje wyznaczają kierunek i pozostawiają pracownikom przestrzeń do podejmowania własnych decyzji.
„Naszym celem nie było zniesienie zasad dotyczących ubioru. Chcieliśmy stworzyć takie wytyczne, które będą wspierać różnorodność pracowników, a jednocześnie odpowiadać na potrzeby biznesu i klientów. Profesjonalizm nie wynika z długości spódnicy czy obecności krawata, ale z kompetencji, kultury współpracy i szacunku wobec innych” – podkreśla Izabela Plucińska, Kierowniczka Obszaru Innowacji i Nadzoru, Rada ds. DEI ERGO Hestii

Izabela Plucińska
Taką drogę wybrała ERGO Hestia. Dress code nie znika, ale zmienia się razem z ludźmi, dla których jest tworzony i światem, w którym funkcjonują.
