Czego dzieci mogą nas uczyć o różnorodności
Jakiś czas temu odwiedziłam przedszkole mojego dziecka. Szłam tam z głową pełną misyjnych planów. Pomyślałam: „To świetna okazja, żeby porozmawiać z dzieciakami o różnorodności. Poczytamy książki o otwartości, o tym, że ludzie są różni i że to jest w porządku. Zrobię im małą lekcję tolerancji”. Usiadłam na dywanie, spojrzałam na nie i... zaniemówiłam. Im dłużej się im przyglądałam, tym bardziej docierało do mnie, jak bardzo moja „misja” była niepotrzebna.
